Deser Afrodyta – wegański bezglutenowy mus cytrynowy
Dziś dzielę się przepisem na ten nowy deser na bazie mleczka kokosowego z agarem, który zawsze ROBI WRAŻENIE :)
Jest wegański i bezglutenowy.
Poniższy przepis na mus cytrynowy potraktuj jako bazę do własnych eksperymentów. Na zdjęciu widać mus w wersji z sokiem z czerwonej porzeczki. Można też pobawić się z kakao, burakiem, grejpfrutem… cokolwiek przyjdzie Ci do głowy.
Składniki na mus: (ok. 6-7 porcji)
800 ml mleka kokosowego
170 g soku z cytryny (z około 3 cytryn)
skórka z 1 cytryny
100 g cukru trzcinowego nierafinowanego*
0,8 łyżeczki agaru
60 g skrobi ziemniaczanej
0,5 łyżeczki kurkumy
*zastosuj dowolny słodzik, ja akurat nie używam żadnych rafinowanych słodzików ani ksylitolu, więc nierafinowany cukier trzcinowy albo słód ryżowy jest moją bazą do słodzenia, o ile nie daję miodu, bananów czy daktyli. W tym przypadku dodatek powyższych alternatyw wpłynie na smak i wygląd deseru, ale jak najbardziej można sobie to dowolnie zamieniać! Jeśli dasz zmiksowane banany (dałabym ze 2 na tę porcję), zwiększ ilość agaru do całej łyżeczki.
Wykonanie:
W garnku połącz wszystkie składniki na masę cytrynową. Doprowadź do wrzenia i gotuj około 3 minut, ciągle mieszając. Ostudź przez chwilę, aby nie był za gorący.
Przygotuj naczynia – szerokie szklanki lub pucharki.
Na dno pucharku można dać dowolny, domowy dżem lub konfiturę np. dżem wiśniowy! Mmmmniam…
Nakładaj mus ładnie i powoli za pomocą babcinych wynalazków takich jak nieduży lejek do słoików (średnica dwa razy mniejsza od średnicy naczynia, aby nie upaćkać ścianek!) oraz zwężana łyżka do sosów. Ja zawsze przy tej czynności ubrudzę cały blat, ale desery wychodzą eleganckie.
Wstaw do lodówki na minimum 3 godziny, aby deser stężał. Agar działa tak jak żelatyna, ale jest wegański.
Przed podaniem udekoruj dowolnie, w stylu Vedic Art, tym, co akurat masz pod ręką. Ja polewam go na wierzchu konfiturą porzeczkową albo agrestową, można dać trochę płynnego miodu, jakakolwiek półpłynna konfitura będzie super. Daj świeże owoce, suszone truskawki, kokos, startą czekoladę, jagody goi – cokolwiek, aby było ciekawie i kolorowo.
Zajadaj ze smakiem i wdzięcznością.
Afrodyta najlepiej smakuje latem, jedzona dla ochłody na słoneczku, z widokiem na przyrodę :)
Tu zapiszesz się do mojego newslettera VIP – zapisz się, aby otrzymywać Listy do Duszy.
Wszystkie aktualne terminy warsztatów w Leśnym Atelier znajdziesz tutaj.
Jeśli lubisz czytać moje treści, możesz z wdzięcznością postawić mi wirtualną kawę.




